Dzień trzeci przywitał campowiczów silnym wiatrem na szczycie, ale całkiem niezłą widocznością. Totalnie rozjeżdżone zostały zbocza pod Panoramabahn i wszyscy coraz śmielej spoglądają w kolejne miejsca które zaczynają wyłaniać się z chmur. Testowe narty od Kastle zataczają coraz szersze kręgi a na pośredniej stacji gondoli swoje sprzęty grające zainstalowali DJ’e i serwują przyjemna muzyczkę.

Polscy freeriderzy postanowili dzisiaj sprawdzić opcje jakie oferują tereny dostępne gondolką biegnącą w tunelu. W charakterze przewodnika niezawodnie znów sprawdzał się Roman Kuss, który skutecznie odkrywał przed ekipą kolejne przestrzenie puchu.

fot. Mieszko Chmielarski

fot. Tomek Rakoczy/Tommysuperstar.com

Wieczorem w niesamowitej scenerii podświetlonych lodospadów, odbyła się jedna z atrakcji Campu – wspinaczka w lodzie. Pod okiem lokalnych przewodników górskich można było sprawdzić się na 20 metrowej ścianie będąc wyposażonym w  raki i czekan. Do dyspozycji chętnych były 4 drogi wspinaczkowe o różnych stopniach trudności.

fot. Sebastian Litner

Tomek Rakoczy, jeden z fotografów, postanowił zrobić jeszcze lepsze zdjęcia polskiemu młodemu himalaiście Andrzejowi Bargielowi i z aparatem wspiął się na ścianę by być jak najbliżej akcji podczas wspinaczki Andrzeja. Gdy tylko usadowił się wygodnie na lodowej półce Andrzej rozpoczął podejście a efekty były takie:

 fot. Tomek Rakoczy/Tommysuperstar.com

Kolejne dni takżę zapowiadają się naprawdę ciekawie – w prognozie jest pełne słońce, które pozwoli na coraz śmielsze harce po terenie ośrodka w Heiligenblut. Tymczasem humory dopisują co sprzyja wieczornym integracjom w austriackim stylu!

fot. Tomek Rakoczy/Tommysuperstar.com